Niczyje czy wspólne? O aktach wandalizmu w przestrzeni publicznej
W grudniu 2025 roku zakończono usuwanie skutków dewastacji w damskiej części szaletu miejskiego przy ul. Piastowskiej.
Wymieniono m.in. kran z umywalką, pochwyt dla osób z niepełnosprawnościami czy drzwiczki zabezpieczające elementy instalacji elektrycznej.
Po niecałych trzech miesiącach ponownie trzeba naprawić część wyposażenia. Po raz kolejny ucierpiały pochwyt i drzwiczki.
Co więcej, w trakcie tworzenia tego artykułu otrzymaliśmy informację o kolejnym zniszczeniu. Tym razem padło na – pozornie niestwarzający zagrożenia – dozownik mydła.
Akty wandalizmu szkodzą nam wszystkim. Koszty utrzymania szaletu i usuwania skutków dewastacji pokrywane są z pieniędzy publicznych pochodzących od mieszkańców Brzegu. Im więcej takich przypadków, tym mniej na inne zadania, np. remonty podwórek.
Wspólne to także Twoje. Zastanów się – własne zniszczysz?
Polecane artykuły w tej kategorii
Powstaje film o Kurcie Masurze
Wczoraj, 7 września, Miasto Brzeg stało się planem zdjęciowym filmu na temat życia wybitnego kompozytora, Kurta Masura. Jako dziecko Maestro mieszkał przy ul. Młynarskiej, a jego fascynacja...
Działaj i zrób badania.
Działaj i zrób badania. ⠀ Dołącz do sztafety zdrowia i zaproś do niej swoich bliskich. Włączamy się w ogólnopolską kampanię informacyjno-edukacyjną „Profilaktyka – podaj dalej”,...
Ostrzeżenie przed upałem
Informacje szczegółowe w...



