Program „Praca dla więźniów” coraz bardziej popularny w Polsce
W dzisiejszym numerze Nowej Trybuny Opolskiej polecamy artykuł Radosława Dimitrowa pt. „W nowej hali produkcyjnej pracę znajdzie 70 więźniów”, w którym można przeczytać o budowie nowej hali produkcyjnej w Załadzie Karnym nr 2 w Strzelcach Opolskich. Podobna hala miałaby powstać w przenoszonym na obrzeża naszego miasta Zakładzie Karnym. Osadzeni w Strzelcach Opolskich będą pracować w nowej hali przy produkcji statywów pod instrumenty muzyczne, a także podestów scenicznych. Obecnie trwa budowa fundamentów pod halę, w miejscu gdzie niegdyś mieściła się zburzona już więzienna kuchnia. Będzie to parterowy budynek o powierzchni 781 metrów kwadratowych. Ciekawym wydaje się być również pomysł dyrekcji strzeleckiego Zakładu Karnego, która planuje wybudować, a następnie wydzierżawić puste pomieszczenia prywatnej firmie z Kluczborka, zajmującej się produkcją statywów i podestów scenicznych. Podobne rozwiązanie można zastosować w naszym mieście. Wówczas, jak tłumaczy na łamach artykułu NTO dyrektor Zakładu Karnego nr 2 w Strzelcach Opolskich ppłk Mariusz Dubielczyk, firma wyposaża wnętrze według własnych potrzeb i zatrudnia skazanych. Wbrew wyrażanym przez niektórych brzeżan obawom, w naszym mieście recydywiści odsiadujący długie i ciężkie wyroki nie będą wychodzić do pracy poza teren Zakładu Karnego. Jak możemy przeczytać w artykule, jedyną możliwość pracy dla tych osób, nie mogących pracować na wolności, stwarzają właśnie hale produkcyjne, znajdujące się wewnątrz murów więziennych.
Wymieniona wyżej inwestycja powstaje w ramach rządowego programu „Praca dla więźniów”, który także byłby wdrożony w przenoszonym w Brzegu Zakładzie Karnym. Program jest obecnie bardzo popularny w naszym kraju – podobne hale produkcyjne tylko w naszym regionie powstały wcześniej m.in. w Areszcie Śledczym w Prudniku, w Zakładzie Karnym w Sierakowie Śląskim, a w Zakładzie Karnym w Nysie i Zakładzie Karnym nr 1 w Strzelcach Opolskich zagospodarowano istniejące już pomieszczenia, gdzie także powstały miejsca pracy. Skazani zajmują się np. produkcją oświetlenia ledowego, tapicerowaniem, czy też produkcją wiązek kablowych, więc ich praca może być szeroko wykorzystywana na potrzeby miasta. Dodać należy, że pracując skazani częściowo spłacają koszty swojego pobytu w zamknięciu, a te są niemałe, gdyż utrzymanie jednego więźnia kosztuje średnio 3,2 tys. złotych miesięcznie. Więźniowie za swoją pracę otrzymują płacę minimalną, nie dostają jednak wszystkich pieniędzy, ponieważ spora ich część trafia do budżetu państwa i jest przeznaczona m.in. na spłatę alimentów i naprawę wyrządzonych krzywd.
Reasumując, korzyści z funkcjonowania podobnych obiektów w ramach rządowego programu dostrzegają włodarze i mieszkańcy nie tylko naszego miasta, ale także innych miejscowości w Polsce.
Polecane artykuły w tej kategorii
Powstaje film o Kurcie Masurze
Wczoraj, 7 września, Miasto Brzeg stało się planem zdjęciowym filmu na temat życia wybitnego kompozytora, Kurta Masura. Jako dziecko Maestro mieszkał przy ul. Młynarskiej, a jego fascynacja...
Działaj i zrób badania.
Działaj i zrób badania. ⠀ Dołącz do sztafety zdrowia i zaproś do niej swoich bliskich. Włączamy się w ogólnopolską kampanię informacyjno-edukacyjną „Profilaktyka – podaj dalej”,...
Ostrzeżenie przed upałem
Informacje szczegółowe w...