- Urząd Miasta w Brzegu - https://brzeg.pl -

Zwycięstwa brzeskich drużyn piłkarskich w sportowym podsumowaniu weekendu

Sportowy weekend ponownie dostarczył kibicom w Brzegu wielkich emocji. Rozpoczęli je w sobotę, 24 marca, piłkarze brzeskiej Stali, którzy na własnym terenie podejmowali szósty w tabeli Stilon Gorzów Wielkopolski. Brzeżanie rządni rewanżu za porażkę z I rundy, rozpoczęli od mocnego natarcia, co dało szybki efekt, ponieważ już w 13 minucie objęli prowadzenie, kiedy to podanie Damiana Celucha na bramkę zamienił Dominik Bronisławski. Jednak na tym nie zamierzali poprzestać i w 24 minucie zadali swoim rywalom kolejny cios, prowadzenie na 2:0 podwyższył, po asyście od Jakuba Żmudy, Tomasz Gajda. Później nasi piłkarze nieco zwolnili tempo i starali się kontrolować to spotkanie. W drugiej połowie w ich szeregi wkradło się lekkie rozluźnienie, co wykorzystali goście, strzelając kontaktową bramkę w 90 minucie, a jej zdobywcą był Łukasz Zakrzewski. Na szczęście dla gospodarzy gol ten padł tak późno i gorzowianie nie zdołali już odwrócić losów tego pojedynku, dzięki czemu Stal mogła świętować trzynastą wygraną w tym sezonie i umocniła się na pozycji lidera III grupy III ligi. Kolejny mecz brzeżanie rozegrają w najbliższą sobotę, 31 marca i będzie to prawdziwy sprawdzian dla podopiecznych trenera Krystiana Pikausa, bo w wyjazdowym starciu przyjdzie się im zmierzyć z drugą w tabeli Skrą Częstochowa.

W sobotę grali także piłkarze ręczni brzeskiego Orlika, którzy pojechali na spotkanie 22 kolejki II ligi do szóstego w tabeli TS Zew Świebodzina. Mecz miał być rewanżem za porażkę u siebie w I rundzie, ale od samego początku nie układał się jednak po myśli zawodników trenera Pawła Pietraszka. Tym samym już po pierwszej połowie Orlik przegrywał 10:17. Po przerwie gospodarze kontrolowali rozwój wydarzeń i do przewagi z pierwszych 30 minut dołożyli jeszcze jedną bramkę, wygrywając ostatecznie z brzeżanami 31:23. Najwięcej bramek dla naszej drużyny zdobył Maciej Pieńczewski – 7. Kolejny mecz Orlik Brzeg rozegra w sobotę, 7 kwietnia, o godzinie 18:00, podejmując w hali MOSiR przy ulicy Oławskiej w Brzegu wicelidera rozgrywek – KS Forza Wrocław.

Na zakończenie sportowego weekendu w wykonaniu brzeskich ligowców emocje na kibiców czekały w hali MOSiR przy ulicy Oławskiej w Brzegu, gdzie w niedzielę, 25 marca, futsaliści Gredaru Brzeg gościli lidera I ligi – KS Orzeł Jelcz-Laskowice. Brzeżanie chcieli zmazać plamę po pogromie z pierwszej rundy, kiedy na wyjeździe ulegli aż 0:8. Dodatkowo więc nie trzeba było ich motywować na ten mecz. Rywalizacja pomiędzy zespołami od samego początku była bardzo zacięta. Jednak przewaga zarysowywała się na korzyść gości, którzy mocno napierali na bramkę Gredaru. Między słupkami stał na szczęście tego dnia Marcin Raczkowski, który popisywał się wspaniałymi interwencjami, hamując zapędy rywali. Dzięki temu na przerwę obyda teamy schodziły przy bezbramkowym remisie. Podczas przerwy odbyły się charytatywne licytacje koszulek Gredaru Brzeg, z których całkowity dochód przeznaczony został na rzecz Mateusza Żymańczyka, który pilinie potrzebuje środków, aby udać się do Francji na przeszczep wątroby, jelita cienkiego oraz grubego z powodu poważnych komplikacji zdrowotnych. W drugiej odsłonie tego spotkania do mocnej ofensywy przeszli gospodarze, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki, jednak rzutu karnego nie udało się wykorzystać Mateuszowi Fabiszewskiemu. Na szczęście kolejny rzut karny na bramkę zamienił Patryk Dykus i Gredar mógł świętować sensacyjne zwycięstwo nad liderem I ligi! Dzięki tej wygranej brzeski zespół awansował na siódme miejsce w tabeli. Najbliższe spotkanie nasi futsaliści rozegrają 8 kwietnia, udając się do piątej w rozgrywkach Odry Opole.

Przypomnijmy, że Urząd Miasta w Brzegu rokrocznie wspomaga brzeski sport pokaźnymi kwotami z dotacji. W 2018 roku jest to suma 650 tysięcy złotych na działalność kilkunastu sekcji klubowych (w tym m.in. Stali, Orlika i Gredaru), a także organizację imprez sportowych.