Oficjalny serwis Urzędu Miasta w Brzegu

Skróty klawiszowe

  • TAB kolejny element
  • / wyszukiwarka
  • CTRL (CMD) + powiększenie widoku
  • CTRL (CMD) - zmniejszenie widoku
Data publikacji artykułu: 8 lipca, 2015 Tytuł artykułu

Petycja Obywatelskiego Komitetu Obrony Kolei na Opolszczyźnie w sprawie planowanych likwidacji połączeń kolejowych

Treść artykułu

 

 

 
Do:
Sz.P. Andrzej Buła – Marszałek Województwa Opolskiego

Przewozy Regionalne w Warszawie
ul. Piastowska 14
45-082 Opole
marszalek@opolskie.p
 
Władze województwa Opolskiego chcą zlikwidować aż 20% połączeń kolejowych na Opolszczyźnie, w nowym rozkładzie jazdy,
który wejdzie w życie 20 grudnia 2015 roku. Cięcia zaplanowano na liniach:

Opole – Jelcz-Laskowice, Kępno – Kluczbork, Wieluń Dąbrowa – Tarnowskie Góry, Nysa – Brzeg, Opole – Strzelce Opolskie –
Gliwice, Opole – Kędzierzyn-Koźle, Opole – Wrocław, Kędzierzyn-Koźle – Wrocław, Kluczbork – Opole, Kluczbork – Wrocław
oraz Nysa – Kędzierzyn-Koźle.

Najwięcej połączeń kolejowych ma zniknąć na trasach Nysa – Brzeg (znikną 2 z 5 par) oraz Nysa – Kędzierzyn-Koźle przez
Prudnik, gdzie ma zniknąć aż 10 połączeń.

Zmiany uderzą aż w 4 tysiące mieszkańców Opolszczyzny. Po raz kolejny władze województwa Opolskiego uderzają w
najsłabsze grupy społeczne, ale same porządków u siebie nie zrobią. Tam, gdzie jeździ najwięcej urzędników i kolejarzy
to połączenia zostają, ale tam, gdzie podróżują zwykli mieszkańcy to szykuje im się znów piekło. Po raz kolejny podróżni
są dzieleni na gorszych i lepszych.

Decyzje o likwidacji połączeń kolejowych nie są poparte żadnymi argumentami, a także nie były konsultowane z
samorządami, instytucjami czy społeczeństwem. Brakuje w tym wszystkim logiki i rozsądku.

Jeszcze nie dawno w lokalnych mediach pan wicemarszałek Kostuś zapowiedział, iż dojdzie do cięć to głównie na liniach,
gdzie istnieje komunikacja zastępcza, a likwidowane mają być tylko te połączenia, które mają najniższe obłożenie
pasażerami, czyli sprzedaje się na nie najmniej biletów miesięcznych.

Otóż pan wicemarszałek Kostuś mija się z prawdą, co innego mówi w mediach, a co innego robi. Należy podkreślić, iż bilet
miesięczny nie jest na konkretny pociąg, więc nie można stwierdzić, na które pociągi sprzedaje się mniej biletów
miesięcznych, a na które więcej.

Ponadto nie ma żadnej alternatywy na w większości z tras, na których znikną połączenia. Nie ma kursów prywatnych
przewoźników czy PKS-ów. Proszę znaleźć np. kurs autobusowy w niedzielę z Grodkowa do Brzegu. Życzę powodzenia.
Tylko pociąg wypełniał tę lukę.

Tak na prawdę nie ma z czego już ciąć. Minimalnie na każdej linii powinno kursować w ciągu dnia 12 pociągów tam i z
powrotem, czyli minimum każda linia powinna liczyć 6 par. Tymczasem likwidacja aż 4 połączeń z 10 na linii kolejowej Nr
288 Nysa-Brzeg czy likwidacja aż 10 kursów z Nysy do Kędzierzyna-Koźla spowoduje szereg negatywnych zmian.

Likwidacja połączeń kolejowych przyczyni się do: pogorszenia oferty przewozowej, odwrócenia społeczeństwa od
bezpiecznego środka transportu kolejowego i utraty na zawsze podróżnych (zmiana środka transportu), zahamowania rozwoju
miast, utrudnienia dostępu do ofert edukacyjnych, a przede wszystkim zwiększenia bezrobocia, w szczególności w powiatach
– nyskim i brzeskim. Również mniejsza ilość pociągów nie wpłynie na rozwiązanie problemu demografii na Opolszczyźnie.

Reasumując decyzje w sprawie cięć w rozkładzie jazdy 2015/2016 są podejmowane bez jakiejkolwiek logiki, które nie mają
żadnego uzasadnienia i poparcia społeczeństwa. Nie można także stwierdzić, że w/w trasy mają najmniejsze obłożenie, bo
to jest nieprawdą, są w regionie jeszcze inne połączenia, które mają mniejszą frekwencję. Likwidowane połączenia cieszą
się bardzo dużą popularnością, a niektóre z nich były wywalczone dzięki ciężkiej pracy społeczników.

Dlatego nie możemy pozostać obojętni! Nie możemy pozwolić na to, aby cały nasz wysiłek poszedł na marne. Nie możemy
pozwolić na to, aby mieszkańcy byli pozbawieni dojazdu do pracy czy na studia. Dlatego nie godzimy się na to! Żądamy
zmiany podejmowanych decyzji. Apelujemy o to, aby nie dokonywać żadnych zmian w rozkładzie jazdy 2015/2016. Zatem
postulujemy o utrzymanie wszystkich bieżących połączeń kolejowych w latach następnych.

Tylko utrzymując bieżącą ofertę przewozową, bez jakichkolwiek cięć nie przyczyniamy się do utraty miejsc pracy,
ułatwiamy i umożliwiamy mieszkańcom kontakt z innymi regionami, w celu realizacji codziennych obowiązków prywatnych i
zawodowych.

Niżej podpisany/a:
Damian Kapinos
Obywatelski Komitet Obrony Kolei na Opolszczyźnie
49-200 Grodków
damiankapinos.grodkow@gmail.com

 

Nie zapomnij udostępnić: