Oficjalny serwis Urzędu Miasta w Brzegu

Skróty klawiszowe

  • TAB kolejny element
  • / wyszukiwarka
  • CTRL (CMD) + powiększenie widoku
  • CTRL (CMD) - zmniejszenie widoku
Data publikacji artykułu: 5 września, 2013 Tytuł artykułu

Samorządowcy o rozwoju Brzegu. Robocze spotkanie Burmistrza Brzegu z Marszałkiem Opolszczyzny

Treść artykułu

 

 

 
O możliwościach rozwoju Brzegu oraz sąsiednich gmin leżących na terenie obszaru funkcjonalnego w powiecie brzeskim rozmawiali dzisiaj (5 września) Burmistrz Brzegu Wojciech Huczyński oraz Marszałek Opolszczyzny Józef Sebesta. Robocze spotkanie obu samorządowców dotyczyło wyznaczenia celów strategicznych, na które byłyby m.in. kierowane środki z funduszy unijnych w ramach okresu 2014-2020.
 
Gospodarze miasta i regionu omówili szereg kwestii związanych z rozwojem miasta, jako swojego rodzaju centrum komunikacyjnego pomiędzy gminami leżącymi w środkowo-zachodniej części naszego województwa. Obszary funkcjonalne to nic innego bowiem, jak skupione wokół wyznaczonych celów rozwojowych grupy samorządów, które wspólnie wyznaczają sobie cele rozwoju na najbliższe lata. Określenie celów jest niezbędne do pozyskiwania środków europejskich na wsparcie rozwoju społecznego, przedsiębiorczości, gospodarki, komunikacji czy nawet kultury. Brzeg stworzy obszar funkcjonalny razem z trzema sąsiednimi gminami: Skarbimierzem, Lubszą i Olszanką. W tej grupie uczestniczy też samorząd powiatowy.
 
–  W spotkaniu uczestniczył też przewodniczący Sejmiku Opolszczyzny Bogusław Wierdak – mówi Wojciech Huczyński – który razem z Marszalkiem Sebestą zgodził się, iż przedstawiana przeze mnie koncepcja, że Brzeg i okolica powinna być „Bramą Wrocławską Opolszczyzny na Wrocław”, jako jeden z polskich i europejskich silnych ośrodków przemysłowo-społecznych. Dotychczas bowiem w regionie pojawiały się głosy, w tym liczne wypowiedzi w polityków w mediach, że Brzeg dążąc do współpracy m.in. z Dolnym Śląskiem chce się odłączyć od Opolszczyzny. Nic bardziej mylnego. My tłumaczyliśmy bowiem, że to kompletne nieporozumienie, a nasze dążenie do współpracy wynika z wpływów, jakie Wrocław ma na nasz powiat, czyli m.in. obszar funkcjonalny. Wydaje się, że tą kwestię wyjaśniliśmy sobie z przedstawicielami władz regionu i już nikt nie będzie kwestionować naszej woli współpracy z Dolnym Śląskiem. Tym bardziej, że obaj samorządowcy zapowiedzieli wsparcie tych działań, ponieważ zmierzają one-jak to wielokrotnie podkreślałem-do rozwoju regionu i wzmocnienia gospodarczego, a nie podziałów. Myślę, że nareszcie ta sprawa została wyjaśniona. Nas interesuje rozwój pasażerskiego transportu kolejowego i szybkiego połączenia z Dolnym Śląskiem. Wynika to stąd, iż coraz więcej osób dojeżdża do pracy we Wrocławiu.
 
Marszałek Sebesta interesował się możliwościami pomocy władz regionu dla rozwoju Brzegu i sąsiednich gmin. Samorządowcy zgodzili się, iż podstawowym kierunkiem musi być komunikacja oparta o kolejowy węzeł brzeski, z silną współpracą z kolejami dolnośląskimi, a co ważniejsze mocniejszym wsparciem funkcjonowania linii Nysa-Grodków-Brzeg. Rozmawiano też o przeznaczeniu funduszy unijnych na poprawę sieci drogowo-parkignowej wokół dworca. Stworzenie całej infrastruktury do obsługi podróżnych przemieszczających się pomiędzy miejscami pracy, czyli Brzegiem a Wrocławiem. Przy okazji gospodarz poruszono kwestię nowej przeprawy mostowej przez Odrę.
 
– Zgodziliśmy się, że tutaj trzeba działać wspólnie, nie tylko dla samego Brzegu czy nawet całego obszaru funkcjonalnego, ale również we współpracy z Oławą i regionem Dolnośląskim. Nie jest ważne czy przeprawa będzie na terenie powiatu Oławskiego czy Brzeskiego. Ważne jest to, iż odciąży ruch zarówno z naszej części regionu jak i Dolnego Śląska tworząc nowy korytarz komunikacyjny i wyprowadzając tranzyt poza zabytkowe centrum Brzegu oraz Oławę – podkreśla Burmistrz Huczyński.
 
Kolejną kwestią poruszaną przez samorządowców była gospodarka. Ponieważ Brzeg jest niewielką gminą, bez terenów inwestycyjnych, omówiono funkcjonowanie strefy w sąsiednim Skarbimierzu. Bez wątpienia stanowi ona centrum gospodarcze przyszłego obszaru funkcjonalnego. Uczestnicy spotkania dostrzegli jednocześnie problem bezrobocia społecznego, czyli wielopokoleniowość pozostawiania bez pracy i konieczność skierowania przyszłych unijnych programów aktywizujących osoby długotrwale pozostające bez pracy.
– Przy okazji zainteresowałem pana Marszałka terenem 50 hektarów po byłej jednostce wojskowej, nazywanej w Brzegu popularnie „zielonką”. Aktualnie jest to mienie skarbu państwa zarządzane przez wojskową agencję. Marszałek zapowiedział nie tylko wsparcie w dążeniu do przejęcia tego terenu z przeznaczeniem na strefę gospodarczą, ale być może podjęcie wspólnych działań polegających na zagospodarowaniu tego terenu. Pojawił się pomysł wspólnego nabycia tej ziemi. To również dla nas kwestia najważniejsza.
 
Na koniec omówiono rozwój społeczno-kulturalny miasta, czyli m.in. możliwości wykorzystania amfiteatru oraz Regionalnego Centrum Sportowo-Rekreacyjnego, czyli stadionu. Burmistrz zwracał uwagę, iż „reaktywacja” amfiteatru spotkała się z entuzjazmem nie tylko brzeżan, ale i mieszkańców regionu. Marszałek natomiast oświadczył, iż władze regionu są pozytywnie zaskoczone sukcesem brzeskiego stadionu, który zresztą był dofinansowany z unijnych funduszy. Józef Sebesta podkreślił, że nie spodziewał się, iż miasto nawiąże tak dobrą współpracę z OZPN i PZPN, czego wynikiem są międzynarodowe spotkania futbolowe-które, jak stwierdził Marszałek Sebesta-promują nie tylko Brzeg, ale cały region.
 
– Nie ukrywam, że z tego cieszymy się najbardziej, ponieważ już mamy zapewnie od władz pilkarskich o kolejnych meczach, jakie będą organizowane w Brzegu. W wypadku amfiteatru podpowiedziałem panu Marszalkkowi, że należałoby tak opracować wszelkie programy związane z kulturą, aby co najmniej dwie imprezy o znaczeniu regionalnym na stałe  odbywały się w Brzegu – podsumowuje Wojciech Huczyński.
 
   
     
 

 

Nie zapomnij udostępnić: